Pierwsza komunikacja Minimy. 2006 rok. Jak zbudować komunikację nowej marki tak, by w prosty sposób pokazać, że za dobrym pomysłem stoi konkretne myślenie i podejście do pracy kreatywnej.
Minima wchodziła na rynek bez rozpoznawalności i bez „portfela marek”, który sprzedaje sam z siebie. Trzeba było w prosty sposób pokazać, po co istniejemy i czym się różnimy. Bez nadęcia, bez obietnic z kosmosu.
Wtedy kanały były inne. Zamiast social mediów była prasa. A komunikacja musiała działać w jednym kadrze. Motyw, podpis i logo musiały zrobić robotę od razu.
Postawiliśmy na jedną myśl. Dobre pomysły nie biorą się z powietrza. Ktoś za nimi stoi. I można to powiedzieć lekko, z dystansem, ale pewnie. Minimalistyczna forma miała podkreślać, że nie sprzedajemy ozdobników, tylko sens.
Jedna wypracowana myśl, hasło przewodnie: Za każdym dobrym pomysłem ktoś stoi. Za sporą ich częścią stoimy my.
Logo: było maksymalnie uproszczone, „ścięte” do podstawowych kształtów, spójne z podejściem minimal. Claim: ludzie od reklamy domykał, kim jesteśmy i co robimy.
Motyw przewodni
Motyw przewodni opierał się na prostym, przewrotnym obrazie: krowie wychylającej się zza szklanki mleka. Taki motyw od razu naprowadzał odbiorcę i tłumaczył przekaz. Dzięki temu całość była prosta, zapamiętywalna i przyciągała uwagę.
Ogłoszenie w prasie - takie czasy :)
Zobacz również
Porozmawiajmy o Twojej firmie.
-
Proponujemy krótką rozmowę online (ok. 30 min)
-
Ustalimy, w jakim punkcie jest dziś Twój marketing.
-
Porozmawiamy o Twoich potrzebach i oczekiwaniach.
-
Po rozmowie wyślemy krótkie podsumowanie z propozycją dalszych kroków – jeśli uznamy, że możemy realnie pomóc.
New Business, Strateg, Badacz