Tattoo.pl. Studio z historią „since 1992” potrzebowało języka, który buduje prestiż i zmieni skojarzenia w branży. Tak zrodził się pomysł, aby pokazać tatuaż, jak dzieło sztuki.
Tattoo.pl miało historię, której większość studiów może pozazdrościć. Najstarsze studio w Poznaniu, wysoki standard higieny i zespół fachowców z wieloletnim doświadczeniem. Problem polegał na tym, że branża jako całość ciągnęła za sobą stereotypy. Tatuaż bywał kojarzony z podziemiem, ryzykiem i „mroczną” estetyką, która nie pasowała do tego, jak studio realnie pracuje.
Punktem wyjścia było więc odczarowanie postrzegania. Pokazanie, że tatuaż to świadomy wybór i forma sztuki, a nie sygnał przynależności do jakiegoś środowiska. I że można o nim mówić otwarcie, bez tłumaczenia się.
To wymagało też zmiany języka wizualnego.
Zaczęliśmy od ustawienia nowej narracji dla studia, które od lat pracuje profesjonalnie, ale działa w branży obciążonej stereotypami. Strategia miała jedno zadanie. Zmienić kontekst, w jakim ludzie myślą o tatuażu. Z „czegoś podejrzanego” na świadomy wybór i formę sztuki.
Dlatego postawiliśmy na kontrast. Zamiast mrocznej estetyki, która dominuje w tej kategorii, zaprojektowaliśmy język galerii. Jasne tło, „ramy” i kompozycje, w których tatuaż staje się eksponatem. Gwiazdą. A artysta, autorem. To budowało prestiż, podnosiło standard odbioru i naturalnie wzmacniało argumenty o jakości pracy oraz higienie.
Ten kierunek miał dać ludziom prostą zmianę perspektywy. Jeśli to jest sztuka i twoja historia, nie ma powodu jej ukrywać. Właśnie na tym oparta była cała komunikacja.
Jedna wypracowana myśl, hasło przewodnie: Show you are not afraid.
Motyw przewodni
Motyw przewodni zbudowaliśmy jak galerię. Każdy layout działał jak eksponat. Prace były oprawione w passe-partout, które jednoznacznie kojarzy się z wystawą i sztuką. Na ramie pojawiało się hasło, a w środku była osoba z tatuażem. Tatuaż był głównym bohaterem.
Forma była celowo minimalistyczna. Jasne tło, oszczędna typografia i brak dekoracji. Wszystko po to, aby nie konkurować z pracą artysty. Dzięki temu motyw podnosił odbiór tatuażu do rangi sztuki, budował prestiż studia i wzmacniał przekaz o odwadze w pokazywaniu własnej historii.
Strona www
Strona porządkowała kontakt z klientem i budowała zaufanie przed pierwszą wizytą. Oparta na estetyce galerii i wideo, pokazywała kunszt pracy oraz standard studia. Ważną częścią były treści edukacyjne i odpowiedzi na pytania o bezpieczeństwo oraz BHP, które zdejmowały obawy i ułatwiały decyzję o umówieniu terminu.
Materiały do komunikacji z klientami
Przygotowaliśmy zestaw materiałów, które porządkowały kontakt i wzmacniały profesjonalny standard studia. Wykorzystywały ten sam galeryjny język wizualny i motyw passe-partout, dzięki czemu marka była spójna w każdym punkcie styku.
Media społecznościowe
Przygotowaliśmy zestaw modułów i szablonów do social mediów, które pozwalały publikować treści konsekwentnie i rozpoznawalnie. Układ opierał się na tym samym „galeryjnym” języku. Passe-partout, dużo bieli, prosta typografia. Dzięki temu w feedzie od razu było widać, że to Tattoo.pl
Ramka do zdjęć
Fizyczna ramka była przeniesieniem motywu wystawy do świata offline. Klienci stawali „w obrazie”, robiąc zdjęcie jak z galerii, gdzie tatuaż jest eksponatem. To wzmacniało ideę „Show you are not afraid”, zachęcało do pokazywania tatuaży i naturalnie generowało treści tworzone przez odwiedzających. Bez proszenia. Z chęci i z radością :)
Zobacz również
Porozmawiajmy o Twojej firmie.
-
Proponujemy krótką rozmowę online (ok. 30 min)
-
Ustalimy, w jakim punkcie jest dziś Twój marketing.
-
Porozmawiamy o Twoich potrzebach i oczekiwaniach.
-
Po rozmowie wyślemy krótkie podsumowanie z propozycją dalszych kroków – jeśli uznamy, że możemy realnie pomóc.
New Business, Strateg, Badacz